Archiwum       Polecamy       Forum       Blogi       Sieć sprzedaży       Prenumerata       Stowarzyszenie       Redakcja       Reklama       Mecenat       Sklep WWW       Kontakt    
 

Janek Kowalski - blog

dodano: 2010-05-04

Abecedariusz rozkoszy....

Toruńskie wydawnictwo Adam Marszałek wydało w tym roku „Eroticon drugi krąg piekła” – nietypowy zbiór utworów miłosnych pod redakcją Jana Siwimira i Tomasza Sobieraja.

Już we wstępie autorstwa wnikliwego krytyka Zygmunta Hermana dowiadujemy się, że mamy oto do czynienia z wydarzeniem o znaczeniu epokowym, bowiem: „Chyba jeszcze nie zdarzyło się w historii literatury – pisze Herman – by w jednej książce znalazły się utwory kilku piszących małżeństw... «Eroticon» jest pierwszym wyborem utworów erotycznych w przeważającej części napisanych przez życiowych partnerów, tekstów niekiedy intymnych, rzekłbym: niemal konfesyjnych, niekiedy oszałamiających namiętnością, to znowu dosyć frywolnych, a nawet ocierających się dyskretnie o podniecającą wulgarność. Wszystko to zaś w różnych tonacjach: od ekspresyjności po sensualizm, od naiwności po dojrzałość, od impresyjności po jakże trudny w przypadku erotyki-intelektualizm. Krystalicznie i oszczędnie.”

Muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem tej głębokiej, przenikliwej i jakże wręcz błyskotliwej analizy Zygmunta Hermana. Niewątpliwie zapowiada ona dzieło wybitne, a dla literatury polskiej i światowej przełomowe i bezcenne. Poezja oszałamiająca zmysłowością, dyskretnie ocierająca się o podniecająca wulgarność, a przy tym reprezentująca trudny i jakże wąski nurt erotycznego intelektualizmu to właśnie ta strawa duchowa, która może pokrzepić nas w ciężkich czasach, w których przychodzi nam żyć. Z drugiej strony, boję się, że jak to bywa w przypadku dzieł wybitnych, przekraczających płytki horyzont swojej epoki, „Eroticon” nie zostanie zrozumiany, a może nawet zostanie potępiony. W chwili, kiedy grono znamienitych intelektualistów z Uniwersytetu Adama Mickiewicza uzmysławia nam, że ojczyzna nasza pogrążona jest w chaosie, a pierwsze pióra Polski piszą frazy spływajace krwią męczenników – trudno oddać się poetyckiej magii „Abecedariusza rozkoszy” Agaty Kryzioł:

„Ekstazy wartki nurt obmywa brzegi,
Feerią świateł tańczy pod sufitem,
gdy się przeplotą delty naszych myśli-
huśtawka zmysłów w noc uleci krzykiem”.

Jak pisze Herman: „nie usłyszymy tu monotonnej tonacji powszedniości, fałszywej nuty dekadencji czy kakofonii banalnej już dzisiaj wulgarności, stanowiących – oczywiście obok językowej nieporadności – istotę współczesnej konwencji literackiej”. Wsłuchany w wyważony i obiektywny głos Zygmunta Hermana, chciałbym wyrazić swoje głębokie przekonanie, że ten podniecający w wielu wymiarach tom poezji znajdzie doczesne miejsce w annałach literatury.

Wersja do druku

Janek Kowalski - autor bloga


Nazywam się Janek Kowalski. Lubię jeździć na rowerze i czytać. Czasami odwiedzam redakcję „Czasu Kultury” i dostaję od redaktorów książki, które ludzie przysyłają z całej Polski. Zauważyłem, że z jakichś dziwnych powodów te powieści i tomiki poetyckie nigdy nie są recenzowane, nikt o nich nie pisze. A przecież ktoś, kto je wysyła, liczy na odzew, chce zostać zauważony. Postanowiłem, że stworzę blog poświęcony takim właśnie publikacjom… Nie będę w nim dużo pisać. Chciałbym oddać głos poetom, pisarzom i krytykom, których głos nie brzmi wystarczająco donośnie. Bez wsłuchania się w jego często zaskakujące i ożywcze tony nasz obraz literatury polskiej początku XXI wieku jest żałośnie niepełny.